Blog > Komentarze do wpisu
Francisco Goya - Rozstrzelanie powstańców Madryckich

Francisco Goya - Rozstrzelanie powstańców Madryckich.

Ok. 1814, olej na płótnie, wymiary 266 x 345 cm, Muzeum Prado Madryt.

KOMPOZYCJA

• kształt pola obrazowego: prostokąt poziomy/kompozycja horyzontalna

• kompozycja wielofiguralna w pejzażu

• kompozycja dynamiczna, skomplikowana

• dośrodkowa, asymetryczna; rytmowi sylwetek żołnierzy z prawej strony, przeciwstawiona jest wielokierunkowa kompozycja z lewej

• wyraźne centrum kompozycyjne wokół intensywnie oświetlonej postaci (z boku po lewej)

• kompozycja wieloplanowa, kulisowa, budowana w głąb

ŚWIATŁOCIEŃ

• oświetlenie punktowe,

• kontrastowe z wyodrębnionym źródłem światła w centrum obrazu (nokturn)

• modelunek malarski, barwny

KOLORYSTYKA

• w obrębie motywu dominującego . barwy nasycone, intensywne; pozostała część obrazu ciemna

• dominacja barw ciepłych

• w ciemnej tonacji wyraźny akcent bieli, żółci i czerwieni

ŚRODKI EKSPRESJI I WYRAZ DZIEŁA

gwałtowna gestykulacja i mimika grupy powstańców, eksponowanie emocji

nastrój dramatyczny; przerażenie, groza, niepokój

podkreślenie indywidualizacji uczuć/emocji/osobistego dramatu powstańców przeciwstawione bezosobowości plutonu egzekucyjnego

realizm z tendencją do deformacji

wyraźna faktura, widoczne ślady pędzla,

kolor i światło nośnikiem emocji

OPIS

Jest on obrazem o głębokiej wymowie społecznej i politycznej. Nawiązuje do wydarzeń historycznych , związanych z wyprawą wojsk Napoleona do Hiszpanii , która wywołała sprzeciw społeczeństwa hiszpańskiego. Francuzi chcieli opanować tron hiszpański, kiedy w maju 1808 roku z pałacu w Madrycie wyjeżdżał monarcha , tłum zamordował żołnierzy napoleońskich , którzy mieli pilnować , aby nie wybuchły zamieszki. Wówczas naczelny dowódca wojsk napoleońskich w Hiszpanii , Joachim Murat krwawo stłumiłbunt hiszpańskiego ludu. Wszystkich , którzy zostali pochwyceni , nakazał rozstrzelać na wzgórzu Moncloa.

Pod miastem, widocznym w głębi, najeźdźca bierze odwet na bohaterskich obrońców. Obraz hiszpańskiego artysty dzieli się kompozycyjnie na trzy części. Po prawej stronie płótna zajmuje pluton egzekucyjny na chwile przed kolejna salwa (pluton jest zdyscyplinowany i bezmyślny). Lewą stronę dzieła zajmuje gromadka ofiar. Światło ustawionej na ziemi latarni jarzy się na oślepiająco białej koszuli skazańca z rozrzuconymi ramionami, czyniąc zeń główna postać odważna i nie lękającą się śmierci. Jest on gotowy na przyjęcie strzału. Chce zginąć jako bohater – broniąc swojej ojczyzny. W części środkowej widzimy czoło gromady kolejnych skazańców, pędzonych w głębi wąwozu na śmierć.

Podział obrazu na części ma za zadanie wyznaczenie granicy nie do przebycia pomiędzy powstańcami, a ich katami. Z jednej strony widzimy obrońców wolności, ludzi, którzy skłonni są w imię wartości takich jak honor i patriotyzm poświęcić życie. Przed nimi stoją zaś zbrodniarze, ślepo wykonujący rozkazy. Wrażenie podziału jest spotęgowane zastosowaniem kontrastu przez malarza. Podkreśla on także zmienność rytmów – postawy i ruchy żołnierzy są inne od zachowań powstańców. Każdy gest ludzi stojących po lewej stronie jest indywidualny. Jest to strach, przerażenie, odwaga, rozpacz czy nawet szaleństwo w obliczu śmierci. Po stronie prawej widzimy zaś postacie wyglądające i zachowujące się jednakowo. Nie możemy dostrzec ich twarzy. Goi nie chodziło wcale o ich oblicza, lecz o pokazanie ślepej i niszczycielskiej siły, którą oni stanowią. Malarz opowiada się jednoznacznie po stronie buntu, walki i wolności. Całe światło na koszuli rozstrzeliwanego – która sama w sobie jest światłem – to środek użyty nie tylko po to, by tę postać uczynić centralna, skupiająca oczy widza. Chodzi tu również o przenośne znaczenie. Racja i prawda są po tej stronie, gdzie dwie wyciągnięte ręce starają się powiedzieć światu o krzywdzie i zbrodni..

Obraz Goi zmusza do przemyśleń i refleksji. Wybrałem go dlatego, aby pokazać jak inne narody przeciwstawiały się niszczycielskiej sile najeźdźcy. Patrząc na to dzieło, udziela mi się nastrój niesprawiedliwości i krzywdy, jaka została wyrządzona tym ludziom. Oni sami są jednak spokojni. Ich śmierć nie jest zwyczajna. Powstańcy umierają za swoją ojczyznę i przekonania. Imponuje mi kunszt Goi, który potrafił świetnie operować światłem i zasadą kontrastu. Ten kunszt powoduje, że zwykły z pozoru obraz w rzeczywistości posiada wielką głębię.

W głębi obrazu widoczne jest miasto , w którym toczy się nierówna walka z najeźdźcą. Dalej widać zabudowania Madrytu. Nad światem króluje noc , niebo jest całe czarne , nie ma na nim ani jednej gwiazd . Ciemność może symbolizować zło, jakie przynieśli ze sobą najeźdźcy. Pluton zajmuje prawą stronę obrazu , strona ta jest zdecydowanie ciemniejsza, część lewa , zajmowana prze powstańcu , jest bardziej oświetlona.Kontrast pomiędzy ofiarami i katami podkreśla jednobarwność i statyczność katów i dynamika oraz różnorodność ofiar. Pluton widzimy od tyłu, natomiast powstańcy ukazują nam swoje twarze pełne ekspresji , bólu , cierpienia , złości i rozpaczy.Dzieje się im krzywda i niesprawiedliwość , nie chcą żyć w zniewolonym kraju , wybierają śmierć w obronie wartości.

(przesłał Jakub Ratajczyk)

piątek, 05 marca 2010, kathleena