Blog > Komentarze do wpisu
Diego Silva y Velazquez, 1599 Sewilla - 1660 Madryt - biografia

(by Natalia Oleszczuk)

Malarz hiszpański epoki baroku, portrecista.Urodził się w Sewilli, w średnio zamożnej rodzinie, jako siódme dziecko. Szkolił się pod okiem najlepszego sewilskiego malarza, Francesco Pacheo. Po kilku latach mistrz Velazqueza przejmuje prowadzenie humanistycznej akademii w Sewilli – rodzaj nieformalnego stowarzyszenia miejscowej inteligencji. Właśnie wtedy młody malarz zapoznaje się z literaturą, historią, teologią, a nade wszystko z†teorią sztuki i kulturą antyczną. Jednocześnie, Pacheo pisze pierwszy traktat o malarstwie w Hiszpanii. Jest to dzieło mało oryginalne, ale ma niebagatelne znaczenie w kraju, w którym malarza postrzega się jako rzemieślnika.  W tym miejscu należ sobie uzmysłowić zapóźnienie Hiszpanii w kwestiach sztuki i jej pozycji w społeczeństwie. Nikomu nie zależało na wysokim poziomie zamawianych obrazów, brakowało naprawdę dobrych mistrzów, jak i zamówień innych niż religijne. Choć próbowano czerpać nauki z†malarstwa włoskiego (freskowe dekoracje Włochów w Escorialu dały podwaliny realizmowi w Hiszpanii), jak również flamandzkiego.
W 1617 roku Velazquez otrzymuje tytuł mistrzowski. W pierwszych pracach stosuje ciemne odcienie podkładu, co góry wymusza ciemną tonację obrazu, niekiedy rozjaśnia kompozycje bielą. Maluje sztywnym pędzlem tak, że widać jego dukt. Taka technika umożliwia bezpośredni przekaz i chwilowość. Velazquez nigdy nie robił szkiców, ani rysunków przygotowawczych. Jeśli coś mu nieodpowiadało w obrazie, przemalowywał go, doszywał kawałki płótna dla powiększenia. W ten sposób będzie postępował do końca życia.
Nic dziwnego, że większość jego młodzieńczych prac to przedstawienia życia codziennego. Przypominają one klimatem malarstwo Flamandów, Carravagia. Obrazów tego ostatniego z†pewnością jeszcze wtedy nie widział, może jakieś kopie. Zauważalny jest wpływ tradycji hiszpańskich bodegones.
Debiutanckie prace jak  Trzej mężczyźni, Trzej muzycy przy stole, Wieśniacy przy stole nie są do końca udane. Razi sztuczność rozłożenia przedmiotów. Postaci są jeszcze sztywne i nienaturalnie upozowane. Dopiero Kobieta gotująca jajka zasługuje na miano dzieła sztuki. Nieład przedmiotów przekonuje realnością, a proporcja między ludźmi i przedmiotami jest wyważona.
Pomiędzy malarstwem rodzajowy a religijnym umieszcza się obraz Chrystus w domu Marii i Marty, wzorowany na sztychach flamandzkiech. Scenę z†księgi Łukasza oglądamy przez okienko w kuchni, gdzie krzątają się kobiety. Przedstawienie rodzajowe zdaje się być ważniejsze, niż scena religijna. Adoracja Marii obnaża pewne braki pierwszych prac Velazquez, co szczególnie widać w nieproporcjonalnym udzie Marii i sztywno malowanym dzieciątku. Za to twarz Marii ciepła, zindywidualizowana, zapowiada kunszt portretowy malarz. Do postaci Immaculaty, namalowanej według wskazówek traktatu Pacheo, musiała pozować modelka, której rysy zostały uwiecznione. Ciekawym rozwiązaniem jest aureola ze światła i chmur, dużo bardziej realna niż zwyczajowa mandorla.
Pierwszym portret Velazquez przedstawia sewilskiego księdza, ojca chrzestnego przyszłej żony malarz. Obraz wykonano już po śmierci duchownego, co mogło by tłumaczyć pewną schematyczność i płaskość. Talent portrecisty uwidacznia się w innym obrazie malarza, Opata Jeronina de la Fuente. Modelka była franciszkanką, która zatrzymała się w Sewilli w trakcie swej wyprawy do Manili. Portret en pied, ukazuje surową kobietą, trzymającą krzyż jak broń. Patrzy prosto na nas. Monochromatyczność barw i pudełkowa przestrzeń, podciągnięta jak gdyby do góry. Taki efekt tła wynika z braku wiedzy Velazqueza o perspektywie. Później zaś stanie się świadomym  zabiegiem.

W 1621 na tron wchodzi Filip IV, w rządzeniu pomaga mu Gaspar de Guzman, książę Olivares, który pochodzi z†Sewilli. Velazquez ma nadzieję na jego wstawiennictwo, gdyż wie, że praca malarz dworskiego to jedyna szansa wyrwania się z†prowincji i osiągnięcia wysokich zaszczytów. Należy wiedzieć, że malarzowi chyba zawsze zależało na podniesieniu swojego statusu społecznego, bo znał wartość i geniusz swojej sztuki. Taka postawa szczególnie się uwidoczni w ostatnich dekadach życia.
Dwór hiszpański był niesamowitym tworem, nawet jak na warunki ówczesnej Europy. Etykieta krępowała życie dworu, ale jednocześnie bez niej zniknęła by świetność i szacowność króla. Służba królewska składał się z niewyobrażalnej liczby ludzi, ponieważ król i królowa mieli osobne dwory. W tak skąplikowane i zbuirokratyzowne środowisko chce się wkupić Velazquez. Na razie walczy o pozycję malarz królewskiego, później także obejmie urząd odźwiernego mniej istotnych pomieszczeń w pałacu.
Otwarte drzwi do dworskiej kariery zapewnia mu Filip IV. Ten obraz na długo stanie się wzorcowym zakomponowaniem portretów królewskich. Hiszpański władca prezentuje się en pied, w neutralnej, pudełkowej przestrzeni, z†głową lekko przechyloną, co pozawala jednocześnie zatuszować genetyczne wady hiszpańskich Habsburgów i ukazać wielkość, dostojność władcy. Ten typ widać także w portrecie  Infanta don Carlosa. Technika portretów również świadczy o ewolucji malarza, pociągnięcie pędzlem coraz bardziej się różnicują, stają się swobodniejsze. Pojawiają się kleksy farb, a elementy czarnego stroju są malowane szarościami.
W latach trzydziestych XVII wieku, dwór Hiszpanii odwiedza trzech ambasadorów: Książę Charles z†Anglii, kardynał Barberii, późniejszy Innocenty X i Rubens, którzy wpływają na stosunek króla i dworu do sztuki. Zaczyna się doceniać posiadane dzieła, rozumieć ich wartość kolekcjonerską. Rubens ma szczególnie duży wpływ na Velzaquez. Razem spędzają czasu, zwiedzając między innym galerie Escorialu. Rubens widział w Velazquezie wielki talent, który wymagał jeszcze szkolenia. Z†tego okresu pochodzi Bachus, będący ciekawą interpretacją antycznego tematu. Piękny bóg wina, spokojny i opanowany, wśród prostego i rubasznego towarzystwa. W centrum znajduje się martwa natura. Malarz nie różnicuje planów, szczególnie płaskie jest tło.
Wizyta Rubensa, a także innych ambasadorów, przyczynia się do wyjazdu Velazquez do Włoch. Sam król jest przekonany o słuszności wysłania swojego malarz dworskiego.

Podróż zaczął w roku 1529 od Wenecji i Ferrary, skąd podążył do Rzymu. Mieszkał w Palazzo Venezia. Na miejscu zapoznał się z†freskami Rafaela i Michała Anioła. W Rzymie też uzyskał pozwolenie na  odwiedzenie Villi Medici i jej kolekcji malarstwa.
To, czego poszukiwał Velazquez w malarstwie włoskim, uważa się za główne tendencje baroku: swoboda Rafaela, fantazyjny rysunek Tycjana o ciepłym kolorze, z†Sykstyn Michała Anioła zaś przekazywanie emocji za pomocą ludzkiego ciała.
Obraz Apollo w kuźni Wulkana (1630), Velazquez wykonał bez konkretnego zamówienia, jako rodzaj ćwiczenia włoskich motywów. Przedstawiona scena pochodzi z†tekstów Owidiusza, kiedy to Hefajstos dowiaduje się od Apolla o zdradzie swojej żony z†Marsem. Malarz decyduje się na nietypowy moment, rzadko wybierany przez artystów. Raczy nas przedstawieniem kuźni i jej pracowników. Realizm ciemnego i ponurego warsztatu przywołuje dzieła z†okresu Sewilskiego. Wreszcie Velazquezowi udaje się zapanować nad kompozycją grupową. Interwały między modelami są odpowiednie. Farby też już nie nakład grubymi smugami, a poprzez cienkie laserunki, czasem wzmacniane impastem.
Najbardziej italienizujący obraz malarza – Zakrwawiony płaszcz Józefa (1630), to scena fałszywego dowodu braci o śmierci Józefa przed ojcem Jakubem. Wpływ renesansu włoskiego widzimy w kaflowej podłodze, kompozycji i mimice postaci. Do tych typowych motywów Velazquez wprowadza różnorodność postaci i wyśmienity kolor Tycjana. Paleta malarz poszerza się i jaśnieje. Cieniowanie staje się bardziej wysmakowane, nie służy tylko do uzyskania reliefu, ale także do mutacji barwy, bez tracenia jej podstawowych wartości. Rozcieńczony pigment pozwala na prawie szkicowe malowanie. Widoczny staje się wątek płótna, co pozwala się†odbijać światłu od neutralnych powierzchni. Zaś swobodne krople farby, tworzące jak gdyby krosty na płótnie.
Po powrocie z†Włoch, jako pierwszy obraz maluje portret Baltazara Carlosa i karła (1632). Kilkuletni książę stoi w stroju ceremonialnym. Dziecko ubrano jak generała: w metalowy kołnierz i z szarfę urzędniczą. Karzeł, uciekający z†kadru, niesie w dłoniach zabawki, które wyglądają jak insygnia władzy, co mówi nam o przyszłości tego chłopca. Szybko będzie musiał porzucić przyjemności dziecięcych zabaw, bo zostanie królem. Również widoczna różnica w ubraniu, kolorze cery i zachowaniu pomiędzy postaciami, uzmysławia zależności pomiędzy warstwami społecznymi.
Filip IV w brązowym i srebrnym, powstał między 1632-36. Cechuje go niezwykła technika, która później stanie się synonimem dla twórczości Velazqueza. Hafty bogatego stroju królewskiego zostały namalowane szkicowo, wrażeniowo. Z†daleka daje to wrażenie świecenia, czego nie można osiągnąć mozolnym odmalowywaniem wzoru. W ten sposób nie malował nikt wcześniej w Hiszpanii. Zastanawiające jest też, dlaczego Velazquez używa jej tuż po powrocie z Włoch.
W latach trzydziestych Hiszpania ma poważne problemy międzynarodowe i wewnętrzne. Diuk de Olivares sięga po propagandę, wystawność, splendor dworu, by zatuszować niepowodzenia swoich rządów. W związku z†tym zmienia się strój królewski. Odrzucono czerń i ponure kolory. Za to pojawiają się bogate stroje, pełne blasku. Zapada również decyzja o budowie nowego pałacu królewskiego Bueno Retiro. Choć krytykowany za lichość pośpiesznego wykonania, urzekał wyposażeniem wnętrz. Rośnie popyt na sztukę, a w szczególności na malarstwo. Castel Rodrigo, major domus, odpowiedzialny za urządzenie Galerii Krajobrazu, ściąga do Hiszpanii obrazy północnych malarzy: Rubens i Włochów: Lorrain‘a, Poussin‘a. Malarze hiszpańscy także są obecni, w tej galerii, ale prezentują dużo niższy poziom.

W Bueno Retiro rozpoczęto wystrój Holu Królewskiego, najbardziej reprezentacyjnego pomieszczenia pałacu. Jego wyposażenie odbiegało od ówczesnych tendencji w wystroju takich wnętrz, ale tematyka zwycięstw królewskich miała przywoływać tradycyjne z czasów Karola V. Na suficie znalazły się groteski, arabeski, w lunetach zaś portrety 24 królów hiszpańskich, na południowej i północnej ścianie zawieszono obrazy ważnych bitw Hiszpanii [Poddania się Kadyksu Zurbarany]. Poddanie Bredy Velazquez, zostało również namalowane do tej sali. Jego niezwykłość przejawia się w pokojowej atmosferze obrazu. Hiszpański generał Spinola nie poniża pokonanego i nie siedzi na koni, przy odbieraniu kluczy do miasta. Przyjacielsko kładzie mu rękę na ramie, niepozwalając klęknąć. Na płótnie uwieczniono oba oddziały wojsk. Także do Królewskiego Holu, Zurbarana stworzył 10 obrazów przedstawiających prace Herkulesa, całość wystroju dopełnia pięć portretów konnych rodziny królewskiej: Filip III, Małgorzata Austryjaczka, Isabela Burbon [niespotykany temat kobiecy portret konny], Baltazar Carlos i  Filip IV. Dwa ostatnie dzieła wyszły spod pędzla Velazquez, resztę jednie wykończył. Cechą charakterystyczną wszystkich obrazów są rozległe pejzaże. W cyklu zauważamy echa twórczości Tycjana i Rubensa.
Filipa IV na koniu (1634-35) jest wyśmienitym przykładem portretu władcy ze względu na swoją retorykę. O władzy i potędze króla świadczy ujęcie profilowe i emblematy władzy: buława, szarfa i zbroja. Respekt wzbudza nonszalanckie panowanie nad koniem w wyjątkowo trudnej pozycji  levade. Koń staje dęba, a król trzyma mimo to uprząż jedną ręką bez większych problemów. Całość można by określić hieroglifowym przedstawieniami. Portret Baltazara Carlosa był pierwotnie umieszczony nad wejściem, czyli dużo wyżej niż pozostałe obrazy. To tłumaczy zastosowany skrótu perspektywiczny w skaczącym kucyku. Książę pokazany w zimowy świetle na portrecie zdaje się świecić jak promyk słońca.
Innym portretem konnym księcia jest Baltazar Carlos w szkole jeździeckiej (1636). Prócz zachwycającej techniki, Velazquez wykazał się nie małym wyczuciem sytuacji. Na pierwszym planie znajduje się książę tuż obok Olivares, który go uczy. Dopiero w oddali na balkonie widać rodziców-królów. Specjalnie, dla złagodzenia pewności siebie Olivaresa, który miał wpływ na kompozycję, malarz zastosował żabią perspektywę. Obraz stanowi rodzaj przygotowania do Las Meninas.
Diuk Olivaresa także został przedstawiony na koniu z uniesionymi przednimi kopytami. Zanim powstał ten obraz, Velazquez namalował studium samego konia w podobnej pozycji. To studium później stało się wzorcem dla niego i całego warsztatu. Diuk pokazany jest tu tuż po swoim najważniejszym zwycięstwie po wyzwoleniu Fuenbterrabia w wojnie z Francuzami. Duma i pycha Olivaresa została tutaj świetnie uchwycona przez dynamizm konia i upozowanie modela.

Czytaj dalej →

piątek, 20 listopada 2009, kathleena

Polecane wpisy

  • update

    Witajcie drodzy czytelnicy! Niezmiernie się cieszę, że informacje na blogu Wam pomagają, że nadal odwiedzacie stronę mimo braku jakiejkolwiek aktualizacji od po

  • Pablo Picasso przy pracy (film)

    Źródło: "Picasso and Matisse" documentery. Muzyka: James Horner - "Of One Heart Of One Mind" ("A Beautiful Mind" soundtrack). Byk.

  • Vincent Van Gogh - autoportrety (film)

    Vincent Van Gogh Dutch Artist 1853-1890 "Self Portraits" by Philip Scott Johnson.